Jak wzmocnić barierę ochronną skóry?

Dziś temat od którego właściwie powinnam zacząć pisać bloga, bo zrozumienie go było bodźcem do zmiany w moim nastawieniu do pielęgnacji skóry i świadomego wyboru kosmetyków z naturalnymi składami. A finalnie do polubienia swojej buzi bez makijażu.

Aby wyjaśnić czym jest tytułowa bariera ochronna skóry (płaszcz hydrolipidowy) należy zacząć od budowy skóry. Skóra składa się z trzech warstw: tkanki podskórnej, skóry właściwej i naskórka. Tkankę podskórną tworzy tkanka tłuszczowa i łączna. W skórze właściwej znajdują się włókna kolagenowe i elastyna oraz elementy komórkowe: fibroblasty, mastocyty i komórki krwi oraz naczynia i nerwy.  Naskórek posiada kilka warstw, a najbardziej zewnętrzną, pełniącą funkcje ochronne jest warstwa rogowa. Jej budowa jest porównywana do muru („brick and mortal” model). Cegłami są martwe komórki naskórka – korneocyty, a zaprawą spajające je lipidy (m.in. ceramidy, cholesterol i jego estry, fosfolipidy, trójglicerydy). Na powierzchni warstwy rogowej naskórka znajduje się płaszcz hydrolipidowy.

Płaszcz hydrolipidowy to połączenie substancji wodnych i tłuszczowych (lipidów), które tworzą  barierę chroniącą skórę przed szkodliwymi czynnikami środowiskowymi: drobnoustrojami, zanieczyszczeniem powietrza, promieniami UV, wiatrem, niskimi temperaturami oraz przed odwodnieniem.

Prawidłowo działająca bariera hydrolipidowa wpływa więc bezpośrednio na zdrowie i wygląd skóry. Dzięki niej skóra nie ulega wysuszeniu, pozostaje nawilżona i elastyczna oraz chroniona przed czynnikami mogącymi wywołać stany zapalne.

Co osłabia działanie bariery hydrolipidowej?
  • częste narażanie się na niekorzystne czynniki środowiskowe – promienie UV, wiatr, niskie temperatury
  • silne detergenty (środki czyszczące, piorące, ale także mydło o zasadowym ph)
  • mycie się w zbyt gorącej wodzie
  • kosmetyki zawierające wysoko w składzie alkohol
  • częste stosowanie peelingów i kosmetyków mających w składzie substancje drażniące
  • zbyt intensywne stosowanie retinolu i kwasów złuszczających
  • codzienne stosowanie szczoteczek do oczyszczania twarzy
  • częste pocieranie twarzy wacikami, ręcznikiem
  • antybiotyki, które niszczą mikrobiom skóry
  • zaburzenia hormonalne
Co przyczynia się do wzmocnienia płaszcza hydrolipidowego skóry?
  • świadome wybieranie kosmetyków dostosowanych do potrzeb skóry w imię zasady, że ważniejsza jest jakość, nie ilość – czyli wybieranie produktów bez sztucznych substancji zapachowych, alkoholu, SLS-ów i innych potencjalnie szkodliwych składników
  • oczyszczanie skóry i demakijaż delikatnymi środkami (polecam olejki hydrofilne)
  • pamiętanie o ochronie skóry przed promieniami UV oraz przed wiatrem i mrozem
  • stosowanie na skórę wysokiej jakości olejków tłoczonych na zimno oraz/lub kremów zawierających substancje korzystne dla warstwy hydrolipidowej takie jak: ceramidy, niacynamid oraz humektanty, które wiążą wodę w naskórku –  mocznik, kwas hialuronowy, gliceryna.
  • dodanie do pielęgnacji produktu z pro- i prebiotykami, które wpływają pozytywnie na mikrobiom skóry
  • zdrowy sposób odżywiania – dbanie, aby w naszej diecie nie brakowało niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (spożywanie olei bogatych w kwasy omega 3 i 6)

Jak słusznie zauważa autorka książki „Zaprzyjaźnij się ze swoją skórą” dermatolog Pucci Romano skóra jest żywym organem, nie zaś niewrażliwą powłoką, nie należy więc nakładać na nią czegokolwiek. Znam kilka marek kosmetycznych, dla których temat wzmacniania bariery ochronnej skóry jest priorytetowy.

Szczególnie chciałabym polecić wielokrotnie nagradzaną za swoje produkty brytyjską markę A. Florence Skincare.

 

To właśnie kontakt z tą marką i jej właścicielką zainspirował mnie do przyjrzenia się temu tematowi. Wyznaje ona zasadę, że piękna skóra zaczyna się od zdrowej bariery ochronnej skóry. Z kolei, jeśli cierpisz na trądzik, trądzik różowaty lub zapalenie skóry, prawdopodobnie masz naruszoną barierę hydrolipidową.

Produkty A .Florence Skincare bazują na wysokiej jakości zimno tłoczonych kwasach tłuszczowych Omega 6 i 3 oraz ceramidach. Poprawiają one funkcje i wygląd skóry, a także są odpowiedzialne za minimalizowanie uszkodzeń posłonecznych oraz stanów zapalnych. Moje pewniaki, szczególnie zimą, lub podczas kuracji z kwasami to odżywczy krem Rehab Rich oraz Hydrating Milky Toner with Ceramides.

Inne marki i produkty z naturalnym składem, które osobiście testowałam i mogę z czystym sumieniem polecić dla osób, których bariera ochronna skóry wymaga wsparcia to: krem Plantea Microbiota, serum z trehalozą Basiclab, krem Asoa Multi MSO, praktycznie wszystkie produkty marki Bognaskin.

Podsumowując, jeśli mamy wrażliwą, podrażnioną, problematyczną skórę, to warto zacząć od wzmocnienia jej bariery ochronnej. Należy zadbać o nią na różnych płaszczyznach w przemyślany i świadomy sposób.

 

Źródła:

Zaprzyjaźnij się ze swoją skórą – Pucci Romano

Anatomia i fizjologia skóry –  Dr n. farm. Anna Gromotowicz-Popławska, Zakład Biofarmacji, Uniwersytet Medyczny w Białymstok

www.beskin.pl

www.mdpi.com

www.aflorence.co.uk

 

 

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *