Naturalne perfumy w wosku pszczelim – Miodowa Mydlarnia

Ostatnio zainteresowałam się tematem perfum naturalnych. Uznałam, że najwyższy czas poznać alternatywy dla perfum produkowanych przez wielkie koncerny modowo – kosmetyczne, wśród których dawno nic mnie nie oczarowało.

Zaczęłam od marki Acorelle, ale te perfumy ani pod względem zapachów, ani trwałości nie przypadły mi do gustu. Następnie testowałam indyjskie perfumy w olejkach – ciekawa propozycja, aczkolwiek nie codziennie mam ochotę na intensywne, orientalne wonie.

I tak ciepło, ciepło, coraz cieplej trafiłam na perfumy w wosku polskiej marki Miodowa Mydlarnia. Zapach jest tu utrwalony w twardej formie z olejku jojoba i wosku pszczelego, zamknięty w ciemnym szklanym słoiczku. Perfumy zazwyczaj stosuję na nadgarstki i szyję, nabierając odrobinę opuszkiem palca. Ten sposób aplikacji okazał się bardzo przyjemny i zmysłowy, szczerze powiedziawszy wolę go od psikanej chmury perfum :).

Podoba mi się, że pachnidła te nie zawierają alkoholu i są bardzo delikatne dla skóry, szybko się wchłaniają i nie zostawiają tłustej warstwy. Zapach jest intensywny, ale nie ma dużej siły projekcji, przez co jego odczuwanie jest bardziej intymne, związane z bliskością. Co do trwałości, to kwestia indywidualna, u mnie zapach niestety nie utrzymuje się cały dzień, ale jest dobrze wyczuwalny przez ok. 5 – 6 godzin.

Miodowa Mydlarnia ma w kolekcji w sumie siedem zapachów, z których posiadam trzy:
*** Ambrozja – zapach słodki, ciepły, romantyczny, ale przy tym lekki i nienachalny z wyczuwalną wanilią i karmelem.
Sam w sobie nie jest moim ulubionym, ale co ciekawe zebrał najwięcej komplementów 🙂
*** Lśnienie – zapach kwiatowo – owocowy, jak dla mnie bardziej niejednoznaczny i wyrafinowany. Na pierwszym planie nuty frezji magnolii i gorzkiej pomarańczy.
*** Leśne kwiaty – zapach kwiatowo – zielny, ciepły, świeży, z nutami jaśminu i gardenii. Kojarzy mi się z łąką i latem. Może się podobać, choć dla mnie jest chyba zbyt kwiecisty.

Zazwyczaj mieszam ze sobą Lśnienie i Ambrozję i taka kompozycja podoba mi się najbardziej.
Jestem bardzo zaintrygowana tą formą perfum i pozytywnie zaskoczona samymi zapachami. Na pewno pozostanę w tym nurcie i będę testować kolejne niszowe, naturalne pachnidła.

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *