Test kremów do rąk.

dobry krem do rąk krem do rąkna zimę

Jak wybrać dobry krem do rąk? Dla mnie ważne jest żeby krem porządnie i na długo nawilżał, tworzył delikatną ochronną warstwę, a jednocześnie szybko się wchłaniał i ładnie pachniał. Nie są to jakieś wygórowane oczekiwania, a jednak nie łatwo trafić na taki, do którego chce się wracać.

Testowane kremy pochodzą z apteki oraz z drogerii i są wśród nich takie, które zdecydowanie warto polecić i takie, których ponownie nie kupię.

  1. Odżywczy krem do rąk i paznokci JOWAE – 25 zł za 50 ml, dostępny w aptekach. Zawiera sporo dobroczynnych składników aktywnych, w tym nawilżające masło shea, regenerujące oleje z kokosa i z kamelii, mocznik, oraz wyciąg z rojnika. Zostawia ochronną warstewkę, ale się nie lepi. Wyczuwalnie i na długo nawilża. W moim odczuciu po kilku tygodniach stosowania poprawił stan dłoni. Zapach bardzo subtelny, słabo wyczuwalny (co lubię). Pojemność jest mała (mogłaby być większa!), ale jest gęsty i wydajny.
  2. Cicaplast Mains La Roche Posay – 29 zł za 50 ml, dostępny w aptekach i drogeriach internetowych. Jak pisze producent, jego zadaniem jest maksymalne odbudowanie uszkodzonej bariery ochronnej. Zawiera glicerol w stężeniu 30%, niacynamid, masło shea (świetny skład!). Nie ma w składzie perfum, więc zapach jest trochę chemiczny, ale delikatny. Wygląda jak wazelina, ale nie jest aż taki tłusty. O dziwo, mimo bardzo gęstej konsystencji szybko się wchłania. Działa okluzyjnie i regeneracyjne. Myślę, że dla zniszczonych dłoni albo podczas mrozów będzie idealny.
  3. Neutrogena Malina Nordycka – ok 10 zł za 75 ml, dostępny w drogeriach. Główne składniki aktywne to gliceryna i parafina. Szybko się wchłania, ale zostawia lepką warstwę. Zapach intensywny, trochę sztuczny, mnie osobiście nie przypadł do gustu. Krem jest niezbyt gęsty. Działanie nawilżające też średniawe i na krótko.
  4. Krem do twarzy i ciała Miya z olejem kokosowym – ok 29 zł za 75 ml, dostępny w drogeriach (często bywa w promocyjnej cenie). Główne składniki aktywne to olej sezamowy i kokosowy. Myślę, że jak na krem do ciała ma zbyt małą pojemność, do twarzy wolę inne, ale do rąk bardzo mi się sprawdził. Jest lekki i szybko się wchłania, nie lepi się wcale. Jednocześnie dobrze nawilża. Dłonie wyglądają po nim na zadbane. Ma delikatny słodkawy, kokosowy zapach, który ja osobiście bardzo lubię.

Podsumowanie:

Moim ulubieńcem, który najlepiej się sprawdził na co dzień i do torebki został lekki, ale dobrze nawilżający krem kokosowy Miya. Na noc lub gdy skóra potrzebuję większej regeneracji pozostanę przy bardziej odżywczym i bogatym w naturalne składniki kremie Jowae. Natomiast, dla bardzo zniszczonych dłoni polecam kojący krem Cicaplast La Roche Posay.

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *