Retinol – działanie, stosowanie, efekty.

the ordinary reinol 1%

Retinol czyli aktywna forma witaminy A to jeden z najbardziej cenionych składników anti-aging w kosmetykach. Nasz organizm sam wytwarza witaminę A z beta-karotenu zawartego w pożywieniu, jednak z upływem lat oraz pod wpływem promieniowania UV proces ten słabnie. Zewnętrzna warstwa skóry staje się cieńsza, a włókna tkanki łącznej tracą elastyczność. Dlatego witaminę A zaczęto stosować w pielęgnacji skóry, a liczne badania potwierdziły, że przenika ona do głębszych warstw skóry i stymuluje komórki do odnowy.

Działanie retinolu:

Na początek trochę teorii z książki pani Barbary Kwiatkowskiej „Pielęgnacja skóry przez cztery pory roku. Azjatyckie inspiracje”.

RETINOL:

– złuszcza martwy naskórek (choć słabiej niż kwasy)

– normuje pracę gruczołów łojowych, regulując przetłuszczanie skóry i wypryski

– wpływa na głębsze warstwy skóry: stymuluje produkcje kolagenu, kwasu hialuronowego i odbudowuje włókna elastyny

A więc docelowo ujednolica, ujędrnia, pogrubia i remodeluje skórę działając „od wewnątrz”

Stosowane produkty:

Zacznę od tego, że stosowałam kuracje retinolem cały zeszły sezon jesienno-zimowy i był to mój pierwszy raz, a w tym roku zaczynam zabawę z retinolem ponownie :-). Stosowałam retinol w formie olejowej. Nie mam doświadczenia w stosowaniu maści z retinolem przepisywanych na receptę.

Kurację retinolem zaczęłam od produktów o niższych stężeniach. Zdecydowałam się na serum  Medic Retinol 3 TR https://www.medik8.com/retinol.html o zawartości retinolu 0.3%.  Z serum byłam bardzo zadowolona. Nie podrażnia, szybko się wchłania, a pierwsze efekty działania retinolu w postaci cery bez żadnych wyprysków były widoczne po około 2 tygodniach stosowania. Niestety cena serum jest bardzo wysoka (ok. 180 zł za 15 ml) więc gdy się skończyło, zdecydowałam się poszukać czegoś o podobnym składzie, ale tańszego.

Wybrałam retinol o stężniu 0,4% polskiej firmy Bandi (89 zł): https://www.bandi.pl/sklep/ampulki/skoncentrowana-ampulka-przeciw-zmarszczkom-z-retinolem-544/. Poza retinolem zawiera on najnowszą formę witaminy C Tetraisopalmitynian askorbylu, którą w przeciwieństwie do ascorbic acid można łączyć z retinolem. Z używanych przeze mnie produktów ten miał najbardziej oleistą konsystencję i wchłaniał się najwolniej. Myślę, że jest bardziej odpowiedni dla skóry suchej lub starszej. Niemniej, działanie retinolu jest tu także widoczne i ogólnie uważam, że jest to produkt warty uwagi.

Potem przyszła kolej na wypróbowanie retinolu The Ordinary 0,5% w skwalaniehttps://theordinary.com/product/rdn-retinol-05pct-in-squalane-30ml?redir=1 Ma dobry, krótki skład i jest najtańszym z wymienionych (cena ok. 29 zł). Pewnie stąd cieszy się wielką popularnością i niełatwo o jego dostępność. Przez 2 miesiące stosowałam stężenie 0,5% , a następnie czując, że moja skóra dobrze toleruje ten produkt, zdecydowałam się na stężenie 1%. ( jest dostępny w trzech stężeniach od 0,2, 0,5 i 1%). Retinol w skwalanie ma postać lekkiego olejku i wchłania się dość szybko. Zdecydowanie go polecam – skład, działanie, cena, konsystencja – wszystko na plus.

Stosowanie retinolu:

Nakładałam cienką warstwę tylko na noc, nie tylko dlatego, że stosowałam olejową formę, która zostawia tłustą warstewkę, ale przede wszystkim dlatego, że retinol nie jest odporny na działanie światła. Można pod retinol nałożyć serum lub krem. Stosowałam retinol zazwyczaj 3 razy w tygodniu, w zależności od tego, czy moja skóra była w dobrej formie. To silny w działaniu składnik, ale nie należy dążyć do szybkich rezultatów tylko uzbroić się w cierpliwość. Są osoby, które stosują retinol 1-2 razy w tygodniu i widzą rezultaty, inne stopniowo zwiększają częstotliwość i stosują go codziennie, więc należy znaleźć optymalną dawkę dla siebie, zwracając uwagę na to, aby skóry nie przesuszyć i nie podrażnić. Pamiętaj: Skóra to Twój przyjaciel, nie wróg! 🙂

Podczas całej kuracji retinolem konieczne jest stosowanie wysokich filtrów na dzień ( min. SPF 30) oraz produktów porządnie nawilżających i łagodzących podrażnienia. U mnie były to: Bandi Delicate Care krem-maska oraz maska ryżowa COSRX.

 Kurację przeprowadzamy w sezonie jesienno – zimowym przez okres ok. 6 -7 miesięcy.

Skutki uboczne:

Stanowczo nie polecam zaczynać kuracji retinolem od wysokich stężeń (0,5% i powyżej), bo można nabawić się poretinoidowego zapalenia skóry, które wymaga wielotygodniowego farmakologicznego leczenia. Najważniejsza w tego typu kuracji jest cierpliwość oraz delikatność i uważność w pielęgnacji. Danie sobie czasu na to, by przejść spokojnie od niższych do wyższych stężeń. Nie łączenie drażniących składników – retinolu z kwasami i witaminą C (przynajmniej nie na początku kuracji). Jednocześnie należy cały czas obserwować reakcje skóry, a w przypadku pojawienia się silnych podrażnień lub wysypu wyprysków lepiej odstawić produkt.

Przy ostrożnym stosowaniu 3-4 razy w tygodniu i dbaniu o porządne nawilżenie skóry nie zauważyłam u siebie znaczących skutków ubocznych. Jedynym zauważalnym mankamentem było to, że mimo stosowania masek nawilżających miałam więcej suchych skórek przy nosie i na czole, co z czasem się unormowało.

Osiągnięte benefity:

Na początkowym etapie (po kilku tygodniach stosowania) zauważyłam zwężenie porów i mniejszą produkcję sebum. Skutkowało to tym, że nawet przed okresem moja skóra była czysta i gładka, bez wyprysków.

Po ok. 4 miesiącach stosowania nastąpiło widoczne ujędrnienie i pogrubienie skóry. Było to u mnie widoczne, bo po gwałtownym schudnięciu jakiś czas temu, środkowa partia twarzy straciła na objętości. Po kuracji retinolem wygląda tak jak kilka lat temu. Poza tym zauważyłam lekkie zmniejszenie bruzd nosowo-wargowych. Kolejnym benefitem było zredukowanie przebarwień (a te miałam po lecie spore) i bardziej jednolity, jaśniejszy kolor cery.

Niestety nie zauważyłam działania na zmarszczki mimiczne. Na czole mam delikatne, aczkolwiek widoczne linie, i te nie drgnęły. Nie mogłam stosować retinolu pod oczy gdyż wywoływał opuchliznę i podrażnienia, więc również ten obszar na kuracji retinolem nie skorzystał. W tym sezonie mam zamiar wypróbować retinol w formie kremu/serum (np: Paula’s Choice Resist Intensive Wrinkle Retinol Serum) i sprawdzić, czy delikatna skóra wokół oczu, będzie go lepiej tolerować.

Podsumowując:

Kuracja retinolem wymaga trochę zachodu i skupienia uwagi na pielęgnacji skóry, nie usunie też magicznie każdej zmarszczki, ale efekty w postaci ładniejszej i jędrniejszej skóry naprawdę są widoczne. Jest to jeden z niewielu składników stosowanych w produkcji kosmetyków (obok witaminy C), którego działanie rewitalizujące w głębokich warstwy skóry potwierdzają niezależne badania eksperckie. Ja się do retinolu przekonałam na własnej skórze i w sezonie jesienno-zimowym będzie to mój pielęgnacyjny pewniak.

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *